De Toekomst – holenderska kuźnia talentów

Toekomst znaczy w jezyku niderlandzkim „przyszłość”. Adekwatna nazwa dla jednego z największych ośrodków szkoleniowych na świecie. Według okrutnych praw rynku i trendów dotyczących globalizacji, talenty kompleksu szkoleniowego z malutkiej Holandii powinny utonąć w morzu taśmowo produkowanych piłkarzy przez akademie tuz światowego futbolu. A jednak na listach młodych piłkarskich talentów figurują reprezentanci Oranje. Frenkie de Jong właśnie podpisał kontrakt z Barceloną za sumę 75 milionów euro (gdyby nie transfer Neymara i późniejsze szalone skoki cen na rynku transferowym, byłaby to jedna z najwyższych kwot), Ajax otrzymuje kolejne oferty za Mathijasa de Ligta. Imponują wcześniejsze nazwiska, które wyszły z amsterdamskiej akademii: Christian Eriksen, Luis Suarez, Marco van Basten. Jaka jest przyczyna sukcesu De Toekomst?

Dziedzictwo Cruijffa

Holandia zaczęła piłkarsko się liczyć na przełomie lat 60 i 70. XX wieku. Wtedy narodziła się idea futbolu totalnego. Pomarańczowi całkowicie dominowali boiskowych rywali, utrzymując piłkę daleko od własnej bramki. Ofensywny i optymistyczny futbol był innowacyjny, przyjemny dla oka i przynosił sukcesy (zabrakło najważniejszego, czyli Pucharu Rimeta, ale wicemistrzostwo świata to przecież także imponujący wyczyn). Jeden z ojców tego sukcesu, Johan Cruijff (zmarły niedawno z powodu raka płuc), po zakończeniu kariery piłkarskiej kontynuować wizję futbolu totalnego jako trener i działacz. W latach 90. powstało ogromne centrum sportowe, podobnie jak wizja totalnego futbolu – innowacyjne. Nowatorskie rozwiązania dotyczyły powstałych obiektów. Młodzi adepci futbolu mogli odtąd trenować na boiskach zadaszonych, a w ramach sportparku powstały także baseny i siłownie, oraz, co ciekawe – restauracje. Przy kuflu piwa członkowie sztabu szkoleniowego oceniają dyspozycję swoich podopiecznych.

Model TIPS

Doskonałe warunki nie gwarantują jeszcze sukcesu sportowego. Istotą są bowiem metody szkoleniowe. W Amsterdamie przyjęto jeden prosty model, którego skrót kojarzy się z długim kobiecym paznokciem. TIPS obejmuje Technique (technikę), Insight (przenikliwość, orientacja przestrzenna na boisku), Personality (osobowość) i Speed (szybkość). Szczególny nacisk w akademii kładzie się na pierwsze dwie cechy, z kolei szybkość i osobowość Holendrzy klasyfikują jako cechy wrodzone, trudne do rozwinięcia. Według tego modelu, trening powinien w jak największym stopniu odzwierciedlać sytuacje meczowe. Dla osób, które miały styczność z polską myślą szkoleniową kontrast natychmiast rzuca się w oczy – nad Wisłą trenujemy fizycznie i dynamicznie, na drabinkach i z tyczkami. Johan Cruijff stwierdził kiedyś w holenderskiej knajpie (w czasach, kiedy piłkarze mogli sobie jeszcze pozwolić na beztroskie wypady nocne), że żadna tyczka ani żadna drabinka nie będzie tak wymagająca jak inny człowiek. Dlatego w szkółce Ajaxu do znudzenia ćwiczy się elementy tzw. małej gry, czyli kilkuosobowe mecze na małe bramki. Chociaż obecnie reprezentacja Holandii znajduje się w kryzysie, to nie sposób zaprzeczyć, że realizowany w De Toekomst model szkoleniowy odnosi sukcesy, a piłkarskie talenty z kraju rowerów i tulipanów rokrocznie zasilają kluby ze światowej czołówki.