Kochany mój rodzinny dom

Moim najlepszym miejscem na świecie jest mój dom – rodzinny dom, w którym dorastałam od dzieciństwa, a teraz przyjeżdżam tam tylko kilka razy w roku.

Ten dom jest dla mnie najlepszym domem na świecie, ponieważ kojarzy mi się z rodzinną atmosferą, miłością oraz beztroskim czasem dzieciństwa. Zawsze pamiętam, jak przychodząc ze szkoły szybko robiłam zadania domowe i czekałam na rodziców, żeby razem zjeść kolacje oraz porozmawiać o wszystkim, co wydarzyło się w tym dniu.

Niestety, zaczęłam doceniać swój dom dopiero wtedy, kiedy zamieszkałam za granicą. Obecnie mieszkam w akademiku z wieloma przyjaciółmi, nigdy się nie nudzę i często przydarza się coś ciekawego, lecz mimo to dalej mam ucucie tęsknoty i smutku.

Zawsze, gdy przyjeżdżam do rodzinnego domu to organizuję imprezę – zapraszam swoją rodzinę oraz najbliższych przyjaciół. Gramy w ciekawe gry, rozmawiamy o życiu, oglądamy zdjęcia z dawnych lat, tańczymy i śpiewamy. Bardzo lubię te momenty.

Zaczynamy coś doceniać tylko wtedy, kiedy to stracimy. Uważam, że po części straciłam swój dom, ponieważ nie mam możliwości życia tam na co dzień, dla tego tak bardzo go doceniam. Moim zdaniem warto robić wszystko, żeby czuć się w domu najlepiej na świecie, bo od tego bardzo dużo zależy w życiu…