Najlepiej ukryte państwo w Europie?

Republiki Uzupis próżno szukać na jakichkolwiek mapach, no może poza planem Wilna. Państwo to nie ma przedstawiciela w żadnej organizacji międzynarodowej, nie utrzymuje stosunków dyplomatycznych z żadnym innym krajem, nie posiada reprezentacji narodowej w jakimkolwiek sporcie. Ale jednak istnieje. O tym istnieniu możemy się przekonać, gdy tuż obok pomnika Mickiewicza, nad rzeką Wilejką, zobaczymy znak informujący o tym, że wkraczamy na terytorium innego państwa…

Czym tak naprawdę jest Republika Uzupis? Jej granicę pokrywają się z wileńską dzielnicą Zarzecze. Mieszkańcy ogłosili niepodległość Republiki 1 kwietnia 1997 roku. Na pamiątkę tego wydarzenia co roku w ten dzień odbywają się obchody Święta Niepodległości.

Dzielnica Zarzecze zdecydowanie wyróżnia się spośród pozostałych części stolicy Litwy. Przed II wojną światową zamieszkiwana głównie przez ludność żydowską. Za czasów sowieckich budynki w Zarzeczu opustoszały i stały się schronieniem dla wileńskich bezdomnych. Kwitła też prostytucja.

Po ogłoszeniu niepodległości przez Litwę, urokliwą zabudową Zarzecza zainteresowali się artyści. Pozwoliło to stworzyć niepowtarzalny klimat tej dzielnicy, na co, poza architekturą złożyły się też urokliwe knajpki oraz ciekawe instalacje artystyczne i rzeźby.

Być może właśnie ten klimat oraz artystyczna dusza Zarzecza sprawiły, że mieszkańcy odpowiedzieli się za niepodległością. Republika Uzupis oprócz wspomnianego święta i znaków granicznych posiada również to, co każde państwo posiadać powinno: prezydenta, konstytucję, flagę i własne paszporty. Konstytucja Uzupis wywieszona jest na jednym z murów na kilkudziesięciu tablicach. Każda w innym języku (ciekawostką są zawarte w konstytucji zasady. Dla przykładu: art. 16. – „Każdy ma prawo być szczęśliwym”, art. 26. – „Każdy ma prawo do celebrowania, lub nie, swoich urodzin”). Autorem konstytucji jest lokalny poeta, a także pierwszy prezydent Uzupis – Romas Lileikis.

W czasie spaceru po Wilnie warto więc na chwilę zboczyć ze szlaku wiodącego do głównych atrakcji, przejść przez mosty na Wilejce i poczuć klimat tego ukrytego państewka. Mieszkańcy Uzupis zdają sobie sprawę, że niepodległość Republiki jest traktowana tylko w formie ciekawostki, ale być może taki był ich cel. Nie bez powodu Święto Niepodległości wypada w Prima Aprilis. Ta data ma podkreślać poczucie humoru Zarzeczan.