Panama – najspokojniejsze państwo świata

Panama City - stolica Panamy

Pewne polskie przysłowie mówi: Nie odkładaj na jutro tego, co masz zrobić dziś. Mieszkańcy Panamy podchodzą do tej kwestii w nieco inny sposób. W ich kraju to przysłowie brzmiałoby zapewne: Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze –  będziesz  miał dwa dni wolnego.

Panama to mały, lecz piękny kraj. Leży w Ameryce Środkowej, a podróż samolotem z Polski trwa minimum 12 godzin. Można więc śmiało powiedzieć, że to czterokrotnie mniejsze od naszej ojczyzny państwo znajduje się na drugim końcu świata. Zamiast czterech pór roku obowiązują tam  jedynie dwie – sucha i deszczowa, a temperatura nie spada poniżej 20 °C. Może to właśnie te różnice pogodowe sprawiają, że myślenie panamczyków jest tak odmienne od naszego.

Europejskie standardy myślenia, do których tak nieustannie próbujemy się dostosować, nakazują nam żyć w ciągłym biegu. Każdego dnia musimy robić więcej i bardziej, a niegdyś ważne wartości, takie jak rodzina czy przyjaźń, schodzą na dalszy plan. Zapominamy, że życie to nie tylko zawody w tym kto osiągnie najwięcej, a zmarnowanego czasu nie da się w żaden sposób przywrócić. W trosce o nasze zdrowie psychiczne i dobre relacje, każdemu z nas dobrze zrobiłby krótki urlop w Panamie.

To kraj, gdzie – zwłaszcza na prowincjach – czas jakby staje w miejscu. Krajobraz przypomina stare, amerykańskie filmy. Również myślenie ludzi pozostało chyba w ubiegłym wieku. Nie ma tam ciągłego wyścigu szczurów,  jest za to mnóstwo życzliwości i serce okazywane innym na każdym kroku. Styl życia panamczyków w porównaniu z naszym jest absolutnie niezdrowy i woła o pomstę do nieba. Jedzą późno, bardzo kaloryczne kolacje, śpią długo i nie korzystają z siłowni ani pomocy dietetyków. Jednak jedzą wspólnie, spędzają czas na świeżym powietrzu i budzą się szczęśliwi.

To miejsce, gdzie człowiek poprostu rozmawia z człowiekiem. Gdzie sąsiedzi są dla siebie jak rodzina, a obcy człowiek bezinteresownie zaprasza ośmioro ludzi do swojego samochodu. To kraj, w którym przepisy drogowe praktycznie nie istnieją, ale ludzie używają klaksonów by się ze sobą witać. To taka część świata, gdzie mañana (po hiszpańsku jutro) to nie tylko słowo, lecz styl życia. Owszem, czasami bywa to uciążliwe. Szczególnie dla tych wszystkich, którzy zawsze muszą być na czas i trzymać się ustalonego planu. Brak zorganizowania może irytować, ale może również otworzyć oczy na zupełnie inne postrzeganie świata.

Próbując zamknąć istotę niezwykłości Panamy należałoby powiedzieć, że to kraj bardzo małych zarobków, lecz największego serca.