Raj dla zmysłów. Stolica Toskanii

Dawna osada Etrusków, stolica Toskanii, która powstała dzięki Juliuszowi Cezarowi. Tak, to właśnie ten dyktator stworzył kolonię dla żołnierzy, która kilka wieków później stała się jednym z najpiękniejszych miast Europy.

Chodzi oczywiście o Florencję, w której historii mimo wszystko najważniejszy był ród Medyceuszy. To właśnie oni w latach 1512 – 1737 uczynili z tego miasta symbol renesansu, władzy umysłu i piękna. Moja fascynacja tym miejscem rozpoczęła się kilka lat temu, kiedy zaczęłam zagłębiać się w historię i kulturę Włoch. W tym roku udało mi się zwiedzić to jedno z najpiękniejszych miast świata, wywożąc stamtąd iście magiczne wspomnienia.

Po 18 godzinach podróży autobusem z kilkoma przesiadkami, wiadomo, studencki budżet nie zawsze pozwala unosić się w przestworzach, myślałam, że po dotarciu na miejsce położę się spać, a zwiedzanie rozpocznę późnym popołudniem…

 

Jednak od razu po wyjściu z autobusu poczułam niesamowitą energię i prawdziwy włoski temperament. Krzyki, burzliwe dysputy, śpiewy ulicznych muzyków, szczerość i gadatliwość lokalnych przedsiębiorców, od razu sprawiły, że o spaniu nie było mowy.

Zwiedzanie zaczęłam od najsłynniejszego we Florencji Piazza del Duomo, gdzie znajduje się pozornie ogromna katedra Santa Maria del Fiore. Dlaczego pozornie ogromna? Gdy stałam w kolejce, podziwiając przepiękne ściany katedry, myślałam, że w środku zgubię się. Po wejściu cała świątynia składała się z jednego pomieszczenia, gdzie umiejscowiono ołtarz i krypty. Mimo to katedra zachwyca swoim zapierającym dech w piersiach wyglądem z zewnątrz i wnętrzem, który jest świadectwem na przenikanie się nurtów w sztuce w czasie budowania tej świątyni.

 

Szczerze mówiąc, spacerując po Florencji, ciągle spotyka się mnóstwo zabytków.To miasto to jedno wielkie muzeum. Jednak nie sposób było pominąć pomnika Dawida autorstwa Michała Anioła. Na żywo kunszt i precyzja Michała Anioła robi dużo większe wrażenie niż w podręcznikach do historii!

Kilka metrów od pomnika Dawida, znajduje się Loggia dei Lanzi-niezwykła galeria rzeźb późnorenesansowych. Osoby, które lubią ekranizacje powieści Dana Browna, z pewnością to miejsce kojarzą. W Inferno pojawiło się sporo scen z galerią w roli głównej.

 

 

Czym byłaby wycieczka po Florencji bez odwiedzenia Mostu Złotników? To miejsce naprawdę robi wrażenie i z renesansową precyzją dopełnia urok panoramy.

 

 

 

 

 

 

 

 

Sztuki odrodzenia było mi jeszcze mało, wybrałam się do Galerii Uffizi, która dysponuje dziełami nie tylko Michała Anioła czy Rafaela, ale również Tycjana, Rembrandta i wielu innych.

Jako że we Włoszech w marcu pogoda była bardzo przyjemna nie obyło się bez spaceru. Ciągły zachwyt gwarantowany!

 

 

 

Prawdziwym rajem na Ziemi okazał się dla mnie Plac Michała Anioła skąd można było podziwiać panoramę miasta. To było niesamowite przeżycie, które sprawiło, że Florencja stała się dla mnie miejscem naj. Oczywiście wyżej wspomniane atrakcje to tylko jakieś 20% tego, co ma to zaoferowania stolica Toskanii, dlatego z pewnością tam wrócę!

 

Autorami zdjęć są: Klaudia Matuszna oraz Dawid Szymura.