Zamknięte kopalnie rzuciły cień na naturę

Mogłoby się wydawać, że tej historii towarzyszyć będą przedwyborcze strajki, akcje protestacyjne na kopalniach i związki zawodowe górników domagających się jeszcze większych wynagrodzeń. Okres przedwyborczy jest przecież najlepszą okazją do pikiet i manifestacji. Zatem jeśli nie chcesz czytać o wyżej wymienionych zjawiskach społecznych, czytaj dalej… kopalnie zostały zamknięte, ale ta historia pozostawia po sobie inne oblicze udowadniając po raz kolejny, że natura jest piękniejsza od natury człowieka.

Jak obiecałem tak zrobię, dlatego nie opisze tutaj działań związków zawodowych na kopalniach, a jedynie związków w kopalniach. Te, w zależności od wydobywanego urobku potrafiły pozostawić po sobie skutek, który stał się atrakcją turystyczną.

Prawdziwa Tablica Mendelejewa nazwana na potrzeby marketingu „Kolorowymi Jeziorkami” znajduje się niedaleko Wałbrzycha w województwie dolnośląskim. Dokładnie w tym miejscu wiele lat temu zamknięto kopalnie, a zachodzące reakcje chemiczne natury pozostawiły po sobie akweny wodne.

 

Trzeba zwrócić uwagę, że przedstawiona wyżej grafika to nie mistyfikacja której nie powstydziłby się sam Orban, ale faktyczny obraz najciekawszego zjawiska chemiczno-turystycznego w województwie dolnośląskim. Jeśli przeczytasz ten artykuł jeszcze przez krótką chwilę znajdziesz odpowiedź na najważniejsze pytanie, które każdy czytelnik powinien sobie zadać czytają ten materiał:

„Dlaczego woda nie jest czarna i smolista jak śląski węgiel”?

Powiem Ci jak brzmi odpowiedź i choć mogę zostawić swoje serce w lodówce i potrzymać Cię w niepewności przez kolejne akapity to zdecydowałem, że lepiej będzie zaspokoić Twoją ciekawość – drogi czytelniku – w najwygodniejszej formie. Dlatego poniżej pokaże Ci prawdziwe fotografie miejsca, które w całości zmienia obraz kopalni jakie znamy z województwa śląskiego.

Zaczynamy!

Purpurowe Jeziorko

 

 

Swoją wyrazistą barwę zawdzięcza składowi chemicznemu wcześniejszych ścian kopalni oraz dna wyrobiska. W zdecydowanej większości obfituje w związki miedzi i żelaza, ze szczególnym podkreśleniem pirytu, który występuje tu w łupkach serycytowo-chlorytowych. Bardzo istotną ciekawostką jest fakt, że teren nie jest ogrodzony i wodę można dotknąć czego szczególnie nie polecam. Ilość zachodzących reakcji chemicznych liczona jest w setkach.

Błękitne Jeziorko zwane Lazurowym

 

 

Jego widok jest spełnieniem wakacyjnych marzeń na bezkresie oceanów i odpoczynku w ciepłych i popularnych kurortach. Kusi swoim kolorem i wielkością sięgającą 150 metrów długości. Trzeba jednak oprzeć się pokusie przed zanurzeniem w nim swego nagiego ciała. Swój kolor zawdzięcza utlenionym przez dużą ilość wody związkom miedzi o dużym stężeniu.

Żółty staw

 

To najmłodszy akwen, który jeszcze 20 lat temu nie miał wody. Powstał pośród kopalnianych hałd wypełnionych po brzegi związkami… siarki, której wyraźną woń czuć już kilkadziesiąt metrów wcześniej.

Ten wyjątkowy krajobraz jest możliwy dzięki kopalniom siarki, miedzi i żelaza. Na całe szczęście nigdzie w pobliżu nie było węgla. Jeśli więc tak atrakcyjne miejsce chciałbyś – nasz czytelniku – odwiedzić z rodziną lub przyjaciółmi, pamiętaj proszę o zachowaniu zdrowego rozsądku i rezygnacji z bikini.